Written by Super User

Witam.

Nic nie pozostaje wieczne. Przez długi czas sprzedawaliśmy spraye geodezyjne motipowskie, w tamtym roku firma oświadczyła, że zmienia politykę i przeniosła magazyn główny gdzieś do Niemiec. W efekcie dostawy okazały się nieekonomiczne i zaczęliśmy szukać nowego dostawcy, udało się trafić na znaną i cenioną przez geodetów firmę Soppec.

Co to jest spray geodezyjny? Albo inaczej nazywany farbą do znakowania dróg, jest to farba o małej zawartości lakieru ale nadzwyczaj dużej zawartości pigmentu. W przypadku farb dla drogowców są to kolory pomarańczowe, żółte, czasami zielone i wszystkie fluorescencyjne. Muszą być skutecznie dostrzegalne i utrzymywać się na drodze nie dłużej niż 12 miesięcy, ale nie krócej niż 2-3 miesiące. Bo tyle teoretycznie potrzeba do wykonania remontu itd.

Poza tym budowa puszki pozwala na pracę zaworem w dół, a nie tak jak w przypadku zwykłych sprayów zaworem do góry. Powód jest banalny: wyprostowany człowiek oznacza drogę lub ziemię a więc ruch przepływu farby jest pionowy od góry w dół. Do tego sama głowica i ochrona zaworu jest tak wykonana, żeby można go było wrzucić do samochodu, skrzynki czy na pakę i nie zepsuć zaworu. Jest on po prostu zabezpieczony przez osłonkę w kolorze farby.

Wracając do problemu nowa firma Soppec robi dwa gatunki sprayów:


Pierwszy o dużej zawartości lakieru i tym samym wysokiej odporności - około 12 miesięcy na drodze. I o małej zawartości lakieru - utrzymuje się do 3 miesięcy. My zdecydowaliśmy się na tą pierwszą, o nazwie FLUO TP. Powód jest prosty nabywca nie wie i nie jest w stanie założyć jak długo będzie musiała ona pozostać widzialna. Efektywniej więc wyposażyć się w 12 miesięczną droższą i mieć pewność, że przy przedłużającym się remoncie nie zniknie z drogi:)
Farby pakowane są po 12 sztuk w kartonie ale oczywiście sprzedajemy je na sztuki. Na razie mamy pomarańczową i żółtą. - https://domtechniczny24.pl/farby-spray-geodezyjny.html
Pozdrawiam

Written by Super User

Witam, dzisiaj chce opowiedzieć o nietypowym urządzenie pomiarowe.

Laser liniowy lub rurowy TP-L4


Wczoraj miałem szansę zobaczyć na żywo i zapoznać się z możliwościami Lasera liniowego. Prawdą jest, że wiele nowych i starych a modernizowanych obecnie lini wodociągowych i kanalizacyjnych w całej Polsce, jest realizowane z pomocą niwelatorów rurowych min. Topcon TP-L4A. W praktyce możemy się natknąć się z wieloma określeniami np.. laser liniowy, laser rurowy, niwelator liniowy czy niwelator rurowy. W ogólności chodzi o to samo urządzenie występujące zawsze w postaci okrągłego walca z nóżkami, emitujące jedną wiązkę lasera czerwonego lub zielonego.
Niwelatory te są nadzwyczaj precyzyjne, byłem w szoku, kiedy na wyświetlaczu TP-L4B zobaczyłem trzy miejsca po przecinku. Lasery liniowe ustanawiają automatycznie kierunek i spadek góra i dół i umożliwiają bardzo szybszą realizację prac przy zachowaniu wysokiej dokładności, co przekłada się na namacalne podwyższenie efektywności pracy ekipy. Zarabiają na tym wykonawca jak również mieszkańcy w okolicy budowy, dla których dowolne prace remontowe są zawsze zmartwieniem.
Następną sprawą jest wodoszczelność i pyłoszczelność lasera rurowego Topcon TP. Oznaczenie IPX7 informuje, że laser jest w 100% odporny na kurz i pył - pierwsza cyfra, druga cyfra - to odporność na chwilowe zanurzenie na głębokości od 15-100cm w czasie nie dłuższym niż 30 min. Czyli jak zatopi studzienkę z niwelatorem to można pomału wejść, wyciągnąć niwelator i dalej nim pracować. Jak się zabrudzi błotem to pod kran umyć i można dalej pracować.
Wracając do pracy na rurach i kanalizacji, robota ta staje się prostsza i niebywale dokładniejsza. Prędkość i precyzja pomiarów sprawia,że robota przyspiesza dostrzegalnie, to opinia firm, które poprzednio stosowały niwelatory obrotowe lub optyczne. Zamiast 2-3 osób wystarcza jedna do nastawienia i pilnowania bo laser nie jest tani, trzeba mieć na niego oko. Odpadają dodatkowo nadzwyczaj kosztowne poprawki. Panel podczas ustawienia parametrów jest podświetlony, więc można bez kłopotu nastawiać parametry w ciemnych studzienkach.


Praca przyrządem jest niezwykle prosta, wręcz banalna. Na szkoleniu po krótkiej prezentacji naszą reakcją było stwierdzenie „ i to już wszystko?”. Tak wystarczy, że na jednym końcu rury dokładnie w jej środku ustawi się laser rurowy TP-L4B. Jeżeli rozmiar rury jest większa niż średnica niwelatora, używa się specjalne nóżki, które po wkręceniu w kadłub instrumentu pozycjonują go bezbłędnie w średnicy rury. Nóżki te mają oznaczenia średnic. W drugi koniec rury wstawia się tarczkę celowniczą. Tarczka jest nastawna z podziałką zależnie od wykorzystanych nóżek – czyli średnicy rury. W jej centralny punkt pada wiązka lasera. Lasery rurowe są w dwóch wersjach bez model TP-L4B i z autodopasowaniem – model droższy TP-L4A (tarczka ma po bokach dwie aluminiowe belki ułatwiające automatyczne dopasowanie). Na pilocie wciskamy przycisk i po parunastu sekundach punkt lasera jest w środku tarczki. W tym momencie wystarczy, aby ekipa układająca rury ustawiła wysokość rury tak, by plamka lasera trafiła w środek celu. W praktyce można rozstawiać laser również na rurze, ale wtedy jest niebezpieczeństwo, że może nam się przemieścić lub ześlizgnąć i upaść – trzeba uważać.
Jeszcze parę parametrów: zakres skuteczny to około 150 metrów, czyli starczy w zupełności w praktyce wstawiamy do kolejnej studzienki i dalej układamy rury. Czułość to 2,4 mm na 50 metrach, no i 5 lat gwarancji.
To tyle pozdrawiam Rafał

Written by Super User

Witam
Dzisiaj trochę wiedzy o laserach tych czerwonych i zielonych.
Z początku krótka definicja z Wiki. Laser to wytwornica promieniowania, wykorzystujący zjawisko emisji wymuszonej. Definicja jest akronimem od Light Amplification by Stimulated Emission of Radiation — zwiększenie światła poprzez wymuszoną emisję promieniowania. Promieniowanie lasera ma charakterystyczne cechy, kłopotliwe lub wręcz niemożliwe do osiągnięcia w innych typach źródeł promieniowania. Jest jednolite w czasie i przestrzeni, na ogół spolaryzowane i ma formę wiązki o nadzwyczaj małej rozbieżności, czyli łopatologicznie wiązka składa się z fotonów, których drogi są równoległe.
Poniżej zdjęcie pokazujące różnice w widoczności laserów zielonych i czerwonych zrobione w naszym sklepie widać laser krzyżowy zielony a czerwony gorzej.

Natomiast, co do koloru wiązki to sytuacja dla człowieka wygląda tak: wiązka zielona w zestawieniu do czerwonej jest dla naszego oka około 4-5 razy bardziej widoczna.

Ma to kolosalne znaczenie w wypadku używania przyrządów pomiarowych bez odbiornika. Jeżeli mamy laser krzyżowy, laser liniowy lub poziomicę zaopatrzoną w laser punktowy i dokonujemy pomiaru wewnątrz pomieszczenia lub na zewnątrz to wiązka lasera zielonego o takiej samej mocy, co czerwonego będzie widoczna na znacznie większej odległości. Przykład mamy laser krzyżowy z wiązką czerwoną i realizujemy pomiar w pomieszczeniu, taka wiązka jest zauważalna na odległości np. 15 metrów. Jeżeli podmienimy laser na zielony to będzie ona widoczna 4*15m= około 60 metrów. Naturalnie zależnie od klasy lasera, na takiej odległości punkt lub wiązka lasera może być już znacznie rozproszona, co przeszkodzi nam dokładny odczyt. Ale będzie nadal dostrzegalna.
Większość cenionych na rynku producentów narzędzi pomiarowych ma w swojej ofercie lasery z wiązką czerwoną i zieloną. Sprzedaż tych z wiązką czerwoną dominuje pomimo znacznie gorszych parametrów.

Dzieje się tak, ponieważ:
1. Układ optyczny dioda i soczewki w laserze czerwonym jest w dużym stopniu prostszy i tańszy niz. w laserze zielonym, w którym trzeba wykorzystać dodatkowe kryształy, co znacznie podraża koszty.
2. W dodatku laser zielony jest w wyższym stopniu energochłonny, czyli do jego utworzenia potrzeba o wiele więcej energii. Lasery krzyżowe, niwelatory z laserem zielonym zużywają znacznie więcej energii niż te same instrumenty z laserem czerwonym. Dla klienta ma to kolosalne znaczenie, trzeba częściej ładować akumulatory lub podmieniać baterie, Czyli droższe i bardziej kłopotliwe użytkowanie.
3. I jeszcze jedna smutna informacja, otóż laser zielony ze względu na swoją specyfikę traci swoje parametry w niskich temperaturach, głównie za sprawą spadku mocy akumulatorów jak i swojej konstrukcji.
Mam nadzieję, że powyższe dane wspomogą Was w podjęciu decyzji, jaki laser wybrać. Praktyka wskazuje, że większa część fachowców decyduje się na narzędzie pomiarowe z laserem czerwonym, bo cena cyni cuda.
Pozdrawiam