Wodę z nieba mamy jeszcze za darmo

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 
Odsłony: 1088

hydrofor do wodyHalo ponownie
Po poprzednim rachunku za wodę stwierdziłem dosyć. Żeby Polak musiał płacić tak olbrzymie sumy za wodę, która jest lokalną, własnością. Mam na myśli nas Polaków. I co można zrobić? W samej rzeczy samemu pozyskać wszelkimi możliwymi sposobami wodę. Po pierwsze woda spada za friko z góry, wiem tego typu banał, ale w współczesnych czasach od czasu do czasu powinno się się cofnąć w myśleniu do zamierzchłych wieków. Wtedy pokarm nie kupowało się w sklepach tylko samemu załatwiało. Podobnie wodę.
Ale do rzeczy, z nieba leje darmowa woda, wystarczy ją zgromadzić do zasobnika a w następnej kolejności pompa do wody, wąż i gotowe. Można nawadniać ogródek, krzaczki, kwiatki i co popadnie tam, kto ma. Zbierając wodę da się wykorzystać, rynny, z których hojnie leje się woda.
Inny sposób to studnie, i tu są dwa, no trzy rodzaje. Jedna główna, należy wykopać na taką głębokość, aby woda gruntowa mogła nalecieć, i wtenczas można wsadzić pompę głębinową. Taka pompa zapewnia ciśnienie, jest to pompa zanurzeniowa. Drugie rozwiązanie to hydrofor. Inaczej pompa zewnętrzna, która zasysa wodę z studni i tłoczy ją pod ciśnieniem na znaczne odległości. Są takie pompy hydroforowe, które potrafią pchać, tłoczyć wodę na 100 metrów w górę ( hydrofor mh inox 2500).
Kolejne studnie to studnie chłonne, czyli takie, które zbierają wodę z systemu odwodnienia, drenażowego dokoła domu lub z gruntów. Takie studnie mają tą słabostkę, że w czasie suszy są na ogół puste. Inny rodzaj studni to kolektorowe, chociaż inaczej winno się na nie mówić zbiorniki kolektorowe. Do takich zbiorników odprowadza się wodę z rynien, zwykłych ścieżek opadowych. Studnie takie zbierają wodę płynącą po wierzchu. Są z reguły uszczelniane od wewnątrz żeby nagromadzona woda nie wyciekała na zewnątrz do gruntu. Z wszystkich tych studni wolno przelewać wodę zwykłymi pompami zanurzeniowymi, wirnikowymi, które nie dają ciśnienia, ale mają nielichą wydajność. Pompy zanurzeniowe mają różne zdolności pompowania wody na różne wysokości. Z reguły jest to wysokość 7 metrów, przy takich najtańszych (wq 180f, wq 450 f). Inne pompy zdołają pompować wodę nawet na wysokość 28 metrów np.: WQ 3-24-0,75.
Takie podejście do magazynowania wody jest jak najbardziej racjonalne, uniezależnia nas od systemów wodociągów, które mogą za sprawą krajowych wybitnych polityków trafić w całkowicie prywatne graby a wtedy może być ciekawie. Tak czy inaczej poczynam akumulować wodę, pompować, podlewać i tyle. A jak by, co to pompowanie wody pompami elektrycznymi można zastąpić pompowaniem pompami manualnymi. Trzeba się, co prawda namachać, ale toż ruch to zdrowie, takie pompy ręczne do wody zwane skrzydełkowymi są robione w kilku wersjach, zależnie od efektywności np. KN-1 ma wydajność 17l na minutę, a największa KN-5 53/ litry na minutę. Bezspornie wydajność zależy od własnej wydolności mięśni.