Written by Super User
Category:

Witam w kwietniu
Prawdopodobnie zastanawialiście się często, dlaczego w niektórych maszynach, czy sprzęcie AGD producent czy konstruktor skręca części na nietypowe wkręty czy śruby z dziwnymi łbami? Torksy z otworem, albo główka płaska przecięta czy inne wynalazki. W ten sposób zmuszani jesteśmy do oddawania wadliwego sprzętu do serwisu i niemal zawsze jest to kosztowne. To samo jest z przeróżnymi kluczami do części samochodowych. Producenci myślą, że są cwani to prawda, ale my jesteśmy cwańsi:)

Pierwsze to klucze do korków oleju, z reguły są to kwadraty 8mm, 10mm lub 12mm. Mocujemy na pokrętło do kluczy 1/2" i gotowe.
Następnie klucz trzpieniowy splin M16 z otworem, takie cudo do odkręcania korków oleju i skrzyni biegu w kilku modelach samochodów.
Dalej klucz nasadowy 10 kątna 20mm do resora tylnego w Hondzie. A precyzyjnie do śrub mocujących resor, jak by nie można było normalnych śrub z łbem sześciokątnym.

Dwa razy w roku przyjeżdża do nas polski rzemieślnik, który z blachy ocynkowanej wykonuje lejki do płynów. Lejki są bardzo solidne, blacha jest gruba od 0.3 mm przy małych do 0.5mm przy {największych|dużych. Lejki mają wlutowane na stałe siatki z mosiądzu o drobnych oczkach. Dobra Polska ręczna robota i co najistotniejsze nie drogo.
Jak już jesteśmy przy ręcznej robocie to opiszę jeszcze ręczne giętarki do prętów zbrojeniowych. Na każdej budowie gdzie leje się fundamenty, stropy czy wieńce takie coś się przydaje. Masywna konstrukcja, z bardzo grubych blach w dwóch wersjach. Giętarka do prętów z łożyskiem, trochę droższa i giętarka do prętów zwykła tańsza. Wszystkie są malowane, jak by to powiedzieć, czym popadnie. Jeszcze nam się nie zdarzyło żeby były takie same kolory. I czasami płyty są w różnych rozmiarach, ale to nie ma większego znaczenia, giętarka na budowie nie musi być ładna i zapakowana w estetyczny kartonik.

Written by Super User
Category:

Czołem
Jak dbać o akumulatory litowo jonowe.
W naszym sklepie sprzedajemy elektronarzędzia akumulatorowe z akumulatorami niklowo kadmowymi i litowo jonowymi, jednak te ostatnie, aczkolwiek znacznie droższe to coraz częściej je sprzedajemy. Charakterystyka ładowanie - rozładowanie w obu tych typach w dużej mierze się różni i w związku z tym zdecydowałem napisać co nieco na ten temat. Nie ma tu rzecz jasna znaczenia czy jest to akumulator Makita czy akumulator Bosch lub innego producenta.
Pierwsza kwestia to rozładowanie do zera. W przypadku aku. litowo kadmowych taka operacja pozwalała na przedłużenie żywotności akumulatora i był zalecany przez producentów elektronarzędzi. Kompletnie inaczej jest w przypadku aku. litowo jonowych, w żadnym wypadku nie powinno się je rozładowywać do zera i przetrzymywać w takim stanie.
Następna sprawa doładowanie baterii. W przypadku starych aku. LiCd wskazane było ładowanie baterii tylko kiedy się zupełnie rozładują, procedura doładowania nie była zalecana. W przypadku li-ion jest zupełnie inaczej. Jeżeli wkrętarka słabnie to wymieniamy na naładowany akumulator a wyczerpany jak najszybciej wkładamy do ładowarki. Akumulator Metabo lub inny li-lon wymaga częstego ładowania, nawet, jeżeli rozładujemy je w 25%-50%. Musimy o tym pamiętać to bardzo ważne!!
I dobrnęlibyśmy do kolejnego punktu a mianowicie przetrzymywania akumulatorów Li-ion. O ile akumulatory LiCd przetrzymywane przez długi czas rozładowały się samoczynnie o tyle litowo-jonowe można przetrzymywać przez kilka miesięcy, ale pod warunkiem, że są naładowanie w 100%. Jeśli zostawimy go rozładowanego na dłuższy czas to znacznie spadnie jego żywotność lub nastąpi nieodwracalna awaria i będzie nadawał się do wyrzucenia.
I jeszcze kilka uwag. Akumulatory przechowujemy w jak najniższej temperaturze, trzeba unikać miejsc nagrzanych, nasłonecznionych.
Niektórzy producenci jak np. Makita w instrukcji zakazuje ponownie ładować naładowany w 100% akumulator, nie wiem z jakiego powodu ale warto poczytać instrukcje.
To tyle, powyższe informacje są uniwersalne i dotyczą dowolnych typów odbiorników komórek, laptopów i innych. A teraz sugeruję odszukać wszystkie aku. li-lon i je czym prędzej naładować.
Pozdrawiam Rafał

Written by Super User
Category:

Dzień dobry, przygotowałem garść informacji o agregatach malarskich.
Agregat malarski - urządzenie do aplikacji hydrodynamicznej - pompuje i spręża farbę bez użycia powietrza. Farba jest aplikowana przez niewielki otwór dyszy, pod wysokim ciśnieniem ponad 200 bar. Wtedy farba jest rozpylana w strumień o określonej szerokości i wysokości, w zależności od rozmiaru dyszy, kącie rozpylania i szybkości przepływu. Powoduje to, że osiągamy dużą wydajność malowania bez większych strat farby. W pomieszczeniu nie ma mgiełki jak w przypadku stosowania pistoletów powietrznych.


Agregaty hydrodynamiczne bezpowietrzne, czyli takie, które podają farbę bez użycia powietrza dzielimy na dwie grupy ze względu na rodzaj podawania farby. Są to:
– agregaty tłokowe
– agregaty membranowe.

Agregaty tłokowe są narzędziami profesjonalnymi, o znacznej wydajności i szerszym spektrum zastosowań. Najczęściej są wyposażone w płytki sterujące przepływem farby. Konstrukcja tłoka pozwala na aplikowanie gęstszych farb bez większego wysiłku. Agregaty tłokowe o wydajności przekraczającej 6 litrów/min mogą służyć również jako maszyny do nakładania szpachli czy gęstych farb strukturalnych. Należy pamiętać, że są to urządzenia mocniejsze i bardziej uniwersalne, ale zdecydowanie droższe w zakupie i eksploatacji.

W pompach membranowych elementem roboczym jest elastyczna membrana wprawiana w ruch przez system silnik mimośród, tłok lub elektromagnes. Nie będę się zbytnio rozpisywał na temat ich szczegółowej budowy i działania. Wystarczy tylko stwierdzić że odchodzą do lamusa, głównym powodem jest mała wydajność, niskie podciśnienie zasysania farby, niskie ciśnienie aplikowania farby i co za tym idzie wydajności.

Agregaty malarskie tłokowe z napędem elektrycznym. Zależnie od wielkości mogą być jedno lub wielotłokowe. Przeważnie cena odzwierciedla jakość tłoków czyli ich żywotność, analogicznie jak w przypadku myjek ciśnieniowych, mogą one być skonstruowane z aluminium, mosiądzu, stali nierdzewnej z elementami ceramicznymi. Tego się nie dowiemy bo przeważnie nikt takich informacji nie podaje.
Sam sprawdzałem, agregat ma działać jak jest tańszy to należy sądzić, że żywotność pompy będzie mniejsza, czyli zrobi mniej roboczogodzin niż drogi markowej firmy.

Stosowanie agregatu malarskiego, branża to głównie budownictwo, nie nadaje się do prac precyzyjnych typu malowanie niewielkich powierzchni drewnianych itd. Jego zastosowaniem jest malowanie sporych powierzchni w sposób szybki i dużą ilością farby. Dalej duża siła ssąca umożliwiająca malowanie praktycznie każdą farbą niezależnie od gęstości.

Zanim go kupimy należy sobie odpowiedzieć na kilka pytań.

Ile mamy powierzchni do pomalowania i z jaką częstotliwością będziemy go używać. Zakup agregatu żeby pomalować jeden dom mija się z celem. No chyba, że zamierzamy zaraz go sprzedać. Agregaty malarskie będą użyteczne dla firm wykończeniowych, budowlanych czy produkcyjnych, w których miesięcznie leci setki litrów farby.

Do jakich farb agregat będzie używany?

Tutaj nie ma wielkiej filozofii. Do farb wystarczy klasa podstawowa. Jeżeli zamierzamy nakładać gęste farby lub szpachle, wtedy kupujemy agregat o wysokiej mocy i wysokiej wydajności. Można to w miarę szybko poznać w instrukcji, będzie tam wyszczególnione jakie dysze można używać.

I tu przechodzę do tematu: dobór dyszy.

ZNACZENIE NUMERÓW DYSZY

Dysze oznacza się 3 cyframi

Ostatnie dwie cyfry to grubość otworu dyszy podany w tysięcznych cala. Im większy otwór, tym bardziej gęstym i lepkim materiałem możemy malować. Ta sama wartość określa max. efektywność agregatu malarskiego. Pierwsza cyfra nazywa kąt natrysku (4=40°). Wyznacza ona wielkość pasa natrysku po jej pomnożeniu przez 5, przy założeniu , że malujemy w odległości pomiędzy 25 -28 cm od ściany.

Dla przykładu: Dysza 415 to dysza o kącie rozpylania 40o i średnicy dyszy 0,015 ".

Uwaga!!

Efektywność agregatu malarskiego wpływa max. średnicę dyszy. Nie wolno używać większych średnic, bo wówczas pompa nie będzie w stanie utrzymać ciśnienia roboczego. Farba nie będzie poprawnie rozpylana.
Dysze ulegają zużyciu, z czasem zwiększa się ich średnica kąt natrysku. Jest to spowodowane właściwościami ściernymi cząsteczek znajdujących się w farbie ( wypełniacze, pigmenty).

Baza serwisowa związane z tematem wyżej.
Agregaty malarskie jak wszystkie maszyny mogą ulec awarii. Więc zdecydowanie się na producenta/importera, który zapewni stały dostęp do części serwisowych, przewody, dysze, filtry.


CZYSZCZENIE I KONSERWACJA AGREGATU
Po skończonej pracy trzeba rzetelnie oczyścić agregat, ale nie jest to tajemnica. Tak robi się w wypadku wszelkich pistoletów malarskich. Jeżeli stosujemy farby wodorozcieńczalne to nie ma problemu, lejemy wodę z kranu i możemy w bardzo tani sposób oczyścić agregat. Dysze jeżeli są zaschnięte czyścimy acetonem lub rozpuszczalnikiem do wyrobów akrylowych. Pamiętać należy że nie wolno zalewać podkładek acetonem bo możemy się zdziwić.
Jeżeli agregat nie będzie w użyciu przez dłuższy czas, trzeba go zabezpieczyć przed korozją a przedtem usunąć wodę z przewodów i pompy.
To tyle pozdrawiam

 

Written by Super User
Category:

Dzień dobry
Dzisiejszy post będzie dotyczył agregatów prądotwórczych i zasadniczej informacji, jaka będzie nam przydatna podczas zakupu takiego urządzenia.
Nie będę omawiał, z czego montuje się agregat i cytował technicznych parametrów i rozwiązań stosowanych w agregatach. Są to informacje niepotrzebne dla potencjalnego nabywcy.
Z doświadczenia wiem, że najważniejsza sprawą to solidna marka, jeżeli pojawi się nazwa: Endress, Kippor, Honda, Vanguard, Mitsubishi, Hatz, Pezal, to możemy być pewni, że producent zastosował wysokiej klasy silniki i prądnice w takim agregacie. Mało tego mamy pełne przekonanie, że obsługa serwisowa, gwarancyjna i co najważniejsze pogwarancyjna będzie stała na wysokim poziomie. Odradzam kupno agregatów niskiej jakości ( tanich do granic rozsądku) i nieznanych marek, bo może się okazać, że po 1-2 krotnym użyciu przeleżą czas gwarancyjny i zgodnie z prawem Murphiego popsują się tydzień po gwarancji, naprawa może być wtedy nieopłacalna lub nierealna.
Mając pełne przekonanie, co, do jakości, kolejnym etapem będzie określenie, jakie odbiorniki będzie zasilać nasz agregat prądotwórczy. I tu aby się za bardzo nie rozpisywać pogrupuję odbiorniki na :
-niewymagające „dobrego prądu” czyli strugarki, frezarki, pompy, żarówki, silniki bez sterowników elektronicznych.
-wymagające „dobrego prądu”, a więc kasy fiskalne, lodówki, piece ze sterownikami elektronicznymi, oświetlenie z starterami elektronicznymi, ogólnie wszystkie te, które są zintegrowane z różnego rodzaju elektroniką.
W przypadku pierwszej grupy wystarczy nam zwykły tańszy agregat prądotwórczy pozbawiony systemów automatycznej stabilizacji napięcia tzw. AVR. Takie agregaty mają zastosowanie głównie w stolarniach gdzie ze względu na częste przeciążenia systemy AVR mogą ulec przepaleniu i nie są wskazane, dotyczy silnikow trójfazowych. Do tej grupy zaliczamy agregat trójfazowy PGG5000D3, PGG7000D3.
Druga grupa dotyczy agregatów jedno lub trójfazowe standardowo zaopatrzone w system automatycznej stabilizacji prądu AVR np.: agregat prądotwórczy PGW5500X, KDE12000EA, KGE2500E. Oraz agregaty inwertorowe , wytwarzające prąd najwyższej jakości, z racji tego możliwe jest podłączanie nawet najbardziej wrażliwych na zmiany napięcia urządzeń, zaliczamy do nich agregat IG6000, IG2000, IG2000P.
Kolejną ważną kwestią jest planowany pobór mocy. Z praktyki wynika, że zapotrzebowanie na energię jest zawsze większe niż wymienia na tabliczce znamionowej producent. Stąd wybieramy agregat, który ma minimum 20 procent więcej mocy niż będziemy potrzebować dla odbiorników rezystancyjnych i liniowych( czyli sprzęt komputerowy, lodówki i TV, oświetlenie, żelaska i maglownice, falowniki zasilacze UPS). I agregat o mocy 2-3 krotnie większej dla odbiorników indukcyjnych ( silniki elektryczne, wiertarki stołowe, prasy, formatówki) w szczególności w przypadku odbiorników trójfazowych. W przypadku niektórych urządzeń z silnikami stosuje się tzw. łagodne starty, które w znacznym stopniu obniżają pobór prądu przy rozruchu.
Tu się trochę zatrzymam i opisze nieco więcej o agregatach 3-fazowych. Można z nich brać prąd jednofazowy, ale nie więcej niż 60% mocy nominalnej agregatu. W przypadku silników złączonych w gwiazdę zapotrzebowanie będzie 3 razy większe niż na tabliczce znamionowej. W przypadku silników połączonych w trójkąt pobór będzie 9 razy większe niż na tabliczce ( dlatego stosuje się włączniki gwiazda trójkąt} chyba, że silnik będzie miał miękki start to wtedy 3 razy większe. W przypadku silników z falownikami zapotrzebowanie będzie 50% większy. Elektronarzędzia z małymi silnikami (silniki komutatorowe) potrzebują 20 % więcej mocy.
Inną grupą agregatów są te zaadaptowane do zasilania spawarek, w takim przypadku odradzamy zakup bez wnikliwej uprzedniej konsultacji. Lub wybór agregatu zintegrowanego ze spawarką.
Następna sprawa to spalanie, warto sobie zajrzeć do instrukcji, jaka jest to wartość dla przykładu podam:
Agregat prądotwórczy IG2000 moc maksymalna 2000W zużywa 1,75 litra benzyny na 1 godzinę.
Agregat prądotwórczy IG2600 moc maksymalna 2600W zużywa 1,63 litra benzyny na 1 godzinę.
Agregat prądotwórczy KDE3500 moc max. 3200W zużywa 1,39 litra ON na godzinę
Agregat prądotwórczy KDE16EA moc max. 13000W zużywa 4,89 litra ON na godzinę.